"Kulki proteinowe - domowym sposobem" - część 2 - Konrad Jasik
W drugiej części "Kulek Proteinowych - domowym sposobem" zajmiemy się produktami, z których będziemy komponować nasze mix-y. Nie zapomnimy również o składnikach płynnych (flavor, słodzik, olej, aminokwasy, barwnik).
W tym momencie przypomina mi się rozmowa z pewnym karpiarzem. Twierdzi, że nie jesteśmy w stanie domowym sposobem doścignąć kulek proteinowych produkowanych przez znane renomowane firmy. Dlaczego? Dlatego, iż nie jesteśmy w stanie zaopatrzyć się w tyle produktów (x rodzajów mąki i innych) A czy tak naprawdę wiemy, z czego te firmy produkują kulki? Nie, nie wiemy a moim zdaniem gdyby używali tak wielu produktów, to ich cena była by znacznie wyższa oczywiście nie jestem przeciwnikiem karpiarzy kupujących gotowe kuleczki, bo nie każdy ma na to czas, aby robić je domowym sposobem oraz nie mówię, że takie kulka są złe, bo gdyby były złe to nie łowilibyśmy na nie miśków. Ja, osobiście uważam, że najgorsza boilies zrobiona domowym sposobem jest lepsza niż ta firmowa. A dlaczego? Hmmm... Choćby, dlatego że są świeże (zrobione przed zasiadką) i bez konserwantów, (ponieważ ich nie używam) no i ostatnia rzecz najistotniejsza złowienie karpika na własną kulkę proteinową daje dużo większą satysfakcje.
Chyba już wystarczy tego wstępu, teraz przejdźmy do szczegółów. Karpiarzy można podzielić na 3 grupy: łowiących na gotowe firmowe boilies, robiących kulki z gotowych firmowym mix-ów, no i tych, do których my się zaliczamy komponujących własny mix. Więc postaram się napisać o niezbędnych i w miarę łatwo dostępnych produktach, z których będziemy komponować mix-y. Z roku na rok jest ich coraz więcej. Można się w nie zaopatrzyć w sklepie spożywczym, sklepach ze zdrową żywnością lub w sklepach karpiowych. Komponenty do produkcji podzielimy na grupy: pokarmy roślinne, mleczne, jajeczne, zwierzęce, nasiona oraz składniki płynne. Poszczególne produkty po króćce scharakteryzuje, napisze o wartościach odżywczych, które się różnią (zależą od producenta) oraz podam w miarę optymalne dozowanie.
PRODUKTY ROŚLINNE
Mąka kukurydziana - podstawowy produkt każdego mixu spełnia role wypełniacza. Bogata w wit. z grupy B, E, A oraz błonnik ułatwiający proces trawienia. Wartość odżywcza: 8% białka, 75% węglowodany, 2% tłuszczu. Dozowanie do 50%.
Mąka sojowa pełnotłusta - ma jasnożółty kolor, sojowy zapach jest cennym źródłem białka i tłuszczu roślinnego. Wraz z mąką kukurydziana tworzy podstawe każdego mix-u. Wartość odżywcza: 43% białka, 20% węglowodanów, 23% tłuszczu. Dozowanie do 30%.

Mąka sojowa odtłuszczona - najlepiej mieszać ją z mąką sojową pełnotłustą w stosunku 1: 2 (odtłuszczona: pełnotłusta), 1: 3, 1: 1 z zależności od rodzaju mix-u. Wartość odżywcza: 45% białka, 38% węglowodany, 1,5% tłuszczu.
Dozowanie do20%.
Mąka pszenna - najlepsza będzie tortowa lub razowa z tym, że jest trudniej dostępną. Dobrze wiąże i spaja ciasto zawiera gluten. Wartość odżywcza: 10% białka, 75% węglowodany, 1,5% tłuszczu. Dozowanie do 20%.
Zarodki kukurydziane - w ziarnach kukurydzy są magazynem tłuszczu, białka, wit., enzymów, makro i mikroelementów. Dobrze wpływa na prace kulki poprzez polepszenie struktury przestrzennej. Wartość odżywcza: 14% białka, 12% tłuszczu. Dozowanie do 25%.
PRODUKTY MLECZNE
Mleko w proszku - to chyba najłatwiej dostępny produkt z tej grupy komponentów. Występują dwa rodzaje odtłuszczone i pełnotłuste. Bardziej polecam odtłuszczone ze względu na większą zawartość białka i laktozy. Wartość odżywcza: znajdziecie na opakowaniu. Dozowanie do 20%.
Serwatka - lepszy produkt niż mleko w proszku trudniej dostępny. Bogata w minerały (potas, wapń, fosfor) jest słodka i lepka.
Wartość odżywcza: 11% białka, 70% węglowodanów, 1,5 tłuszczu. Dozowanie do 10%.
Kazeina - wpływa na twardość kulek. Zawiera aminokwasy egzogenne, wyróżnia się wysoką strawnością białek. Wartość odżywcza: 92% białka, 10% węglowodanów. Dozowanie do 40%.
PRODUKTY JAJECZNE
Osobiście używam tylko jajek kurzych i na nich się skupie, ponieważ nie wiem jak wpływają na nasze mieszanki inne produkty jajeczne takie jak: jajko w proszku, żółtko w proszku czy albuminy.
Jajko kurze - stanowią płynną baze naszego mix-u, do którego dodajemy inne składniki płynne o nich będzie mowa w dalszej części artykułu. Na 100g mix-u dozujemy 1 jajko w całości można dodawać ze skorupkami, czego osobiście nie stosuje. Przy wyliczeniu końcowym bilansu zwiększy wartość białka i tłuszczu o około, 5% o czym pisałem w cz. 1.
PRODUKTY ZWIERZĘCE
Przedstawicielami tej grupy produktów są różnego rodzaju mączki rybne (np. łososiowa, śledziowa, uniwersalna). Nie będę pisał o każdej z osobna, ponieważ mają podobne właściwości a najlepiej łączyć kilka rodzi ze sobą. Charakteryzują się dużą zawartością aminokwasów oraz wpływa na strawność mieszanek. Moim zdaniem każdy mix, czy to słodki, owocowy czy smierdziuszek powinien zawierać mączkę rybną. Wartości odżywcze: znajdziecie na opakowaniach lub w Internecie. Dozowanie do około 30%.
!!!UWAGA!!! Nie radzę robić smierdziuszków w domu, ponieważ żonka może nas wyrzucić z niego razem z całym klamotem potrzebnym do produkcji kuleczek i koniec marzeń o wspaniałych miśkach złowionych na nasze boilies.
Mączka krewetkowa - charakteryzuje się specyficznym zapachem bardzo łowny, wpływa na ciężar właściwy kulek. Wartości odżywcze: 50% białka, 9% tłuszczu. Dozowanie do 25%.
Pellet mielony
NASIONA
Bird food - pokarm dla ptaków stanowi cenne źródło wit., minerałów, białka roślinnego, węglowodanów i tłuszczu. Można dodawać do wszystkich rodzajów mix-ów. Pokarm jest ogólnie dostępny w sklepach zoologicznych a najlepszy będzie dla kanarka ze względu na drobne nasiona. Pokarm można zmielić i dodawać w 25% lub niezmielone, w 10% ponieważ utrudniają rolowanie.
Konopie -o właściwościach tych nasion nie trzeba pisać, bo są niezastąpione w nęceniu miśków. Mają specyficzny zapach oraz wpływają na proces trawienia. Do mix-u dodajemy w 10% najlepiej konopie prażone. Najlepiej kupić gotowe uprażone konopie lub zrobić to samemu. Całe ziarna wsypujemy na rozgrzaną patelnie mieszając bez przerwy, aby się nie przypaliły po wyprażeniu dodatkowo mielimy.
Rzepik - mniej znane nasiona troszkę trudniej dostępne od konopi nie mylić z rzepakiem. Mają złoto-brązowy kolor i intensywny zapach bardzo wabiący. Bogate w tłuszcze. Dozowanie do 10%. Nasiona można dodawać w całości bądź zmielone, ale to nie tak prosta sprawa ze względu na drobny rozmiar nasion.
SKŁADNIKI PŁYNNE
Są równie ważne jak i produkty komponujące suchą baze mix-u bez nich nie osiągniemy oczekiwanych efektów. Wyróżnimy tutaj flavory, słodziki, aminokwasy, oleje, barwniki.
Flavor (aromat) - na aromacie nie ma, co oszczędzać, jeśli chcemy by ładnie pachniały nasze kulaski. Na rynku jest taka nuta zapachowa, że każdy znajdzie coś według uznania. Powiem o ważnej sprawie, jakim jest dozowanie nie należy przekraczać górnej granicy sugerowanej przez producenta. Nasze miśki ma przyciągnąć ładna delikatna nuta zapachowa a nie odstraszyć przesadzona intensywność aromatu a tego chyba nikt z nas by nie chciał.
Słodzik - należy do stosować do każdego rodzaju mix-u w celu zniwelowania gorzkiego zapachu oraz poprawieniu smaku kulki (można spróbować kulki zrobionej bez słodzika i porównać z kulką, w której użyjemy słodzik sami się przekonacie, która lepiej smakuje) Można zastąpić go cukrem pudrem, miodem lub melasą, ale nie da takich efektów jak firmowy słodzik.
Aminokwasy - można powiedzieć ze to temat tabu wśród karpiarzy. Aminokwasy to bardzo ważny składnik mix-u. Dzielimy je na dwie grupy endogenne i egzogenne te pierwsze są wytwarzane przez organizm a drugie trzeba dostarczyć z pokarmem. Egzogenne aminokwasy dostarczone w postaci płynnej, bardzo dobrze wpływa na jakość naszych kulek.

Oleje - sam w niewielkich ilościach dodaje do każdego rodzaju mix-u, lecz nie jest to konieczne, gdy mix jest bogaty różnego rodzaju tłuszcze. Najlepszym będzie olej rybny łososiowy lub innego rodzaju oleje rybne dostępne na rynku. Nie zapomnimy o mniej popularnych wśród karpiarzy olejach roślinnych np. kukurydziany, konopny.
Barwniki - można do używać i nie, to chyba nam karpiarzą bardziej się podobają kulki kolorowe i chcemy by były jak najładniejsze. A naszym miśka mają one smakować i dostarczać niezbędnych wartości odżywczych, które pozwolą szybko nabierać im na masie, czego chyba każdy z nas by chciał. Więc co z tego, że zrobimy piękne kulki idealnie okrągłe, o pieknej barwie jak zaraz sam przesadzony zapach je odstraszy. Pamiętajmy, co za dużo to nie zdrowo. Co do barwników to na rynku można spotkać płynne jak i w proszku lepsze będą te drugie. Nie radzę kupować barwników spożywczych to tylko strata pieniędzy kulki w wodzie i tak nabiorą naturalnego koloru.
Z pośród składników płynnych można wymienić jeszcze konserwanty, których nie stosuje i to odróżnia nasz kulki od firmowych. Nie pisze o nich, bo moim zdaniem jest to rzecz zbędna są inne równie dobre naturalne sposoby konserwacji kulek, ale o tym i o innych rzeczach w następnej części. Wiele produktów nie opisałem, ale z czasem to nadrobimy z wyżej wymienionych produktów spokojnie możemy komponować mix-y, które przyniosą nam oczekiwane efekty. Część 3 chciałbym poświęcić rzeczą niezbędnym do tworzenia mix-u, czynnością, jakie będziemy wykonywać po kolei by wyprodukować kulki proteinowe - domowym sposobem.
Konrad Jasik
Poprawiony (poniedziałek, 24 maja 2010 09:04)
























































Mama takie pytanko gdzie można dostać konopie prażoną oraz mączke rybną bądź miesną!!! chciałbym zrobić sobie bazę gotowa do robienia kulek na wiosnę!
A jestem w tym temacie nowiciuszem moze moglby mi ktos przybliżyc to dokaldniej??dzieki
na przyszly sezon napewno z niego skorzystam. dziekuje za porade
Pozdrawiam wszystkich karpiarzy a w szczególności carpteamsport