Ostatnio na forum
Więcej...




Kulkomania - Marcin Janic

Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 

Kto łowi na kulki proteinowe i sam je produkuje, ten wie ile pracy wymaga ich przygotowanie. Pamiętam swoje początki, kiedy w kuchni przy ich wyrobie panował totalny burdel, kawałki ciasta przyklejały się do stóp porozrzucane gdzieś po podłodze, a firanka zafarbowana była kolorem barwnika, który w jakiś dziwny sposób się tam znalazł.

 

W tym artykule chciałbym opisać podstawowe kroki w produkcji kulek. Myślę, że przyda sie to głównie młodym adeptom, którzy zaczynają łowienie. Na początku proponowałbym zacząć od niewielkich ilości, max. 1kg mieszanki. Do przygotowania i wyrobu będziemy potrzebować cały szereg przyrządów: garnek lub wiaderko, mikser, sito, waga kuchenna, szczelna reklamówka, roller, pistolet do wałków oraz ręcznik lub inny kawałek materiału.

W pierwszej kolejności odważamy wszystkie składniki, a całość przesypujemy do reklamówki, którą następnie nadmuchujemy i po zakręceniu dokładnie mieszamy. Następnie do osobnego pojemnika-miski wbijamy jajka, dodajemy barwnik, aromat, olej jadalny w niedużych ilościach, który poprawia elastyczność ciasta i sprawia, że ciasto łatwo się kula, a także dodatki typu konserwanty, aktywatory, witaminy itd. Średnio na 1kg przeznacza się 10jaj, czasami 12szt. - uzależnione to jest od wielkości jajek oraz mieszanki, dlatego dobranie optymalnej proporcji wymaga indywidualnych prób. Wszystko mieszamy.

Składniki suchej bazy dobrze mieszamy, aby powstała jednolita masa.

 

Płynne składniki mieszamy osobno, a następnie mieszamy z gotową suchą bazą.

 

Kolejnym etapem jest przesypanie całej suchej masy do naczynia ze składnikami płynnymi- uprzednio dokładnie wymieszanych. Całość mieszamy za pomocą miksera, albo przy użyciu wiertarki z końcówką do mieszania farb w przypadku dużej ilości ciasta. Po uzyskaniu odpowiedniej konsystencji mieszamy ciasto w rękach, aby je ostatecznie wyrobić. Następnie z małych kawałków przy pomocy pistoleta lub rollera robimy wałki, a następnie kulamy gotowe kulki. Jeśli ciasto zbytnio sie klei do rąk, to używamy oleju lub mąki.

 

Bardzo ważny jest odpowiedni dobór skladników i proporcji.

 

Po ugnieceniu ciasta rolujemy wałki i przy uzyciu rollera kręcimy kulki.

 

Przechodzimy do gotowania. Najpierw należy zagotować garnek z wodą. Do wrzątku wkładamy sito, a następnie wrzucamy surowe kulki. Nieużycie sita spowoduje przywierania kulek do dna garnka i trzeba je będzie w trakcie gotowania odklejać. Czas gotowania uzależniony jest od wielkości kulek. Średnio kulki o wielkości 16-18mm od momentu wypłynięcia gotujemy2-3minuty. Po wyciągnięciu z wody boilesów zmniejszamy gaz, a ugotowane kulki kładziemy na ręcznik w celu suszenia. Nie można kulek wystawiać bezpośrednio na działanie promieni słonecznych, bo spowodować to może popękanie. Przed wrzuceniem kolejnej partii kulek doprowadzamy wodę do wrzenia.

Kulki gotujemy w zależności od wielkości ok 2-4min od momentu wypłyniecia.

 

Ugotowane kulki rozkładamy na podkładzie z materiału, który wpije niepotrzebna wilgość.

 

Kulki suszymy średnio kilkanaście godzin, następnie pakujemy w foliowe torebki i zamrażamy. Innym sposobem jest pozostawienie kulek w suchym i przewiewnym miejscu doprowadzając do całkowitego wysuszenia. Wtedy takich kulek nie trzeba mrozić i nie grozi im zepsucie, a w wodzie pracują wolniej uwalniając swoje aromaty i są bardziej odporne na ataki drobnicy. Polecam na dłuższe nęcenie i zasiadki.

 

Komentarze (6)
mix
6 poniedziałek, 04 lipca 2011 11:57
PawełTB
Można powiedzieć że ruszyła nielegalna produkcja ;)
jacek
5 środa, 12 sierpnia 2009 10:17
jacek
widać produkcja idzie
mix
4 niedziela, 09 sierpnia 2009 23:09
Marcin Janic
no to czekam na relację i zdjęcia....jak będziesz chciał to relację opublikujemy na portalu..pozdro
mix
3 niedziela, 09 sierpnia 2009 22:09
Paweł T.
Na moim łowisku używam kulek na bazie kukurydzy i słabe efekty,wypróbuje twój mix. Myslę że kulki będą dobre bo mocno pachną a jest troszkę mułu. napiszę o wynikach. pozdrawiam
mix
2 czwartek, 06 sierpnia 2009 13:58
Marcin Janic
kolor mixu taki, ponieważ bazą są mielona szprotki a do miksu nie użyto zadnego barwnika, stąd taki odcień pozdro
mix
1 czwartek, 06 sierpnia 2009 01:27
Bmichal18
czy to nie mix z psiej karmy? kolor mixu znany mi ale moze sie myle pozdro
Proszę zarejestruj się by móc dodawać komentarze do tego artykułu.

Poprawiony (poniedziałek, 07 września 2009 13:12)

 

Logowanie
Kontakt
Marcin Janic

gg: 4162713
Aleksander Jojko

gg: 487219
Darek Mirek

gg: 7442067



carpteamsport@o2.pl
Statystyki
Odwiedziło nas już
mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
gości.
Szukaj...
Goście online
Naszą witrynę przegląda teraz 135 gości i 5 użytkownik 
  • klimo
  • lukas
  • JANUSZHGA
  • pavek
  • mariusz123
Przyjaciele