"Francuska ekspedycja MonsterKarpTeam-u" - Daniel Witkowski
Tegoroczna jesień zapowiadała się interesująco pod względem karpiowym. Ja i mój kompan Jarek Pronin zaplanowaliśmy wyjazd na belgijskie zawody organizowane przez Polonię Karp Team. Jednak ku naszemu rozczarowaniu w ostatniej chwili dostaliśmy informacje od organizatora, że zabrakło dla nas miejsc. Trzeba było coś zrobić .

Z pomocą przyszedł nam Mariusz Narel, który zaproponował nam zasiadkę we Francji. Był to zbiornik komercyjny 6 ha w miejscowości Mec. Ustaliliśmy z Mariuszem termin zasiadki na 29.09-02.10.2012.Nigdy nie byliśmy we Francji na karpiach i czułem że czeka nas niesamowita przygoda. Mariusz wraz z kolegą Grześkiem już byli na łowisku o 18.00, natomiast my zameldowaliśmy się o godzinie 22.30. Do naszego przyjazdu Grzesiek miał już pierwsze branie dużej ryby, której nie dał zdołać wyciągnąć. Ryba weszła w zaczepy i się zerwała. Na taką zasiadkę trzeba było się odpowiednio przyszykować. Wraz z Jarkiem mieliśmy 24 kg pelletu, 10kg konopi i 8 kg kukurydzy.






Natomiast Mariusz i Grzesiek przyszykowali dla wszystkich 30kg kulek własnej produkcji. Około północy umieściliśmy nasze zestawy w łowisko. Natomiast drugiego dnia zabraliśmy się do konkretnego przyszykowania łowiska. Do wody poleciało 10kg pelletu, konopi, kukurydzy i kulek. Po wywiezieniu wszystkich zestawów przeze mnie pierwsze branie nastąpiło u Grzesia na wędce. Było to puste branie, które zapoczątkowało serie pustych brań u wszystkich łowiących. W tym samym czasie w łowisku zaczęły się potężne spławy ryb. Jak się później okazało się, że były to spławy jesiotrów. Mimo wszelakich prób i kombinacji nie można było zaciąć żadnego brania. W piątek o godzinie 15.00 puste brania ustały. Około godziny 21.00 u Mariusza na kiju nastąpiło branie, które udało się zaciąć i zaczęła się zabawa. Mariusz obawiał się, że ryba wejdzie w zaczepy. Wskoczyliśmy do pontonu i hol odbywał się na otwartej wodzie, po około 20 minutach przy powierzchni ukazał się ogromny jesiotr. Rybę bez problemu udało się podebrać. Dopiero na brzegu zobaczyliśmy ogrom Mariusza zdobyczy. Długość jesiotra wynosiła 168 cm, natomiast waga wskazała 24.60 kg. Po sesji zdjęciowej ryba w znakomitej formię wróciła do wody.











Nikt się nie spodziewał tak dużej ryby, ponieważ wszyscy nastawieni byli na karpia. Po tym braniu powstała totalna cisza, aż do 7.00 rano. Z samego rana u Jarka na kulkę -śmierdziela nastąpiło kolejne branie i w trakcie holu znowu musieliśmy użyć pontonu. Ryba w trakcie holu pokazała się raz na powierzchni wody i dzięki temu wiedzieliśmy, że to jesiotr. Ryba woziła nas po całym zbiorniku. Żartowałem do Jarka, że jest to jego życiowa ryba i aby jego mięśnie wytrzymały tę walkę, masowałem go po ramionach dla żartów. Niestety ryba po 20 minutach holu zerwała żyłkę, która przetarła się o zaczepy. Tego samego dnia sugerując się sugestią francuzów siedzących niedaleko nas zmieniliśmy taktykę nęcenia i to był, jak się okazało później,wielki błąd Francuzi doradzili nam, abyśmy przestali nęcić pelletem , tylko ziarnem i kulkami. Udało nam się złowić tylko kilka leszczy. To były wszystkie ryby tej zasiadki Niestety nie udało się złowić żadnego karpia. Trzy doby łowienia minęły nam w dobrym towarzystwie, Jarek był operatorem grilla,a piwko i drinki umilały nam czas w oczekiwaniu na brania.







Na tej zasiadce Mariusz zaproponował mi i Jarkowi, abyśmy wstąpili w szeregi MonsterKarpTeam, którego jest pomysłodawcą i głównodowodzącym. Z wielką przyjemnością przyjęliśmy propozycje Mariusza i jesteśmy członkami teamu MonsterKarp. Francuzka zasiadka zakończyła się w niedziele około południa i wszyscy rozjechali się do swoich domów. Pozostały niesamowite wrażenia i niezapomniane wspomnienia. Już zaplanowaliśmy wyjazd do Francji w przyszłym roku .
Daniel Witkowski
Komentarze (3)
fajniutko
3
niedziela, 16 października 2011 14:58
janusz gabruk
super zasiadka ..gratulacje i pozdrowionka dla Was
Ale Fajny Dinozaur :)
2
poniedziałek, 10 października 2011 03:17
Patrix
Gratuluję połowu !!!
mały smok
1
niedziela, 09 października 2011 20:05
Marcin Janic
niezły kaban..gratulacje!!!
Proszę zarejestruj się by móc dodawać komentarze do tego artykułu.
Poprawiony (niedziela, 09 października 2011 16:01)
























































