"Benson celebryta - historia prawdziwa"
Benson - karp, który pływał w jeziorze Bluebell w Anglii, był tak naprawdę samicą, mimo to "ochrzczono" go imieniem męskim. Benson urodził się w 1984r, był największą rybą słodkowodną w Anglii. Do Bluebell został wpuszczony w wieku 10 lat, ważył już wtedy ponad 10kg (22lbs).
Swoją nazwę zdobył ze względu na mały otwór w płetwie grzbietowej, który wyglądał, wypalony był papierosem.
Karpiarze z całego świata
przyjeżdżali do Anglii tylko po to, żeby spróbować swoich
sił i złowić Bensona. Przykładem popularności karpia było
wygranie przez niego w 2005r plebiscytu "Britain's Favourite Carp"
organizowany przez czasopismo karpiowe "The Angler's Mail".
Karpiarze kochali go za jego hojność. Szacuje się, ze zaszczycił
w podbieraku karpiarzy ponad 60 razy. Przez śmiercią ważył 29kg
(64lbs).
W normalnych warunkach byłby lament po śmierci, jednak pojawił się gniew i spekulacje, że Benson zdechł z przyczyn nienaturalnych. Karp może żyć nawet 60 - 70 lat, więc Benson był u szczytu swoich sił i możliwości. Na brzegu jeziora Bluebell znaleziono surowe orzechy tygrysie oraz puste worki po tych orzechach. Przynęta bardzo dobra na karpia, jednak gdy nie jest odpowiednio ugotowana i fachowo przygotowana, moze się okazać toksyczna dla karpia. Są podejrzenia, że Benson mógł być otruty przez jednego ze swoich łowców. Felietonista "The Angler's Mail" Gary Neman powiedział: "Ilekroć ktoś ginie, krążą plotki. Ludzie muszą znaleźć przyczynę. Jeśli winne są orzechy, to powinno pojawić się więcej zdechłych karpi". Właściciel łowiska twierdzi jednak, że Benson był bardzo łakomy i pochłaniał ogromne ilości pożywienia, co mogło spowodować zjedzenie zbyt dużej ilości surowych orzechów i zatrucie.
"Ciągle próbujemy poradzić sobie z jego śmiercią" - powiedział Tony Bridgefoot, właściciel kompleksu jezior Bluebell Lakes niedaleko Peterborough. "Nie jestem w stanie oddać tego jak popularny był Benson w świecie wędkarskim. Każdy chciał go złapać. Nie tylko wielkość ryby, ale także fakt, że miała piękne łuski czynił ją wyjątkową. Wyglądała tak, jakby jej łuski były pomalowane." Brytyjczycy zastanawiają się także czy odłowienia były dla Bensona bolesne, bowiem jak sugerowali naukowcy z Edynburga ryby mogą odczuwać ból. Część wędkarzy jest jednak przekonana, że "Benson" lubił być fotografowany i dobrze wypadał na zdjęciach.
Jeśli tak faktycznie było, to pewnie byłby on zadowolony ze swej najbliższej przyszłości. Niedługo bowiem zostanie oprawiony, a jego sława będzie przyciągać wycieczki nie tylko wędkarzy, ale i turystów z całego świata.
W wędkarstwie karpiowym historia Bensona nie jest nowa. Istniały lub istnieją inne wielki ryby jak: Erica, Sally, Heather Leather, Wielki John (Polska). Te karpie są jak SUPERMODELE w swoim środowisku, nieosiągalne dla 99% naszego karpiowego społeczeństwa. Dla większości z nas jest to po prostu marzenie. Łowimy w tym czasie mniejsze sztuki, które również dają nam wiele satysfakcji, ale jest coś nieosiągalnego, coś do czego cały czas dążymy. Kto wie, może kiedyś inny karp wypełni lukę i pustkę po Bensonie.
Benson, karp urodzony w 1984r, zmarł w 2009r. Pozostawił po sobie wiele potomstwa, wiele wspomnień wśród karpiarzy oraz pewnego rodzaju mit wokół siebie.
Marcin Janic
Poprawiony (środa, 05 maja 2010 18:03)

























































Ps. To może trzeba było oprawić Van Gogha??? Oczywiście to żart, żeby mnie tu zaraz ktoś nie posądził o nie wiadomo co.
ale mit Bensona powstał i niech trwa!!:)